W rzędzie czy w skupisku – jak najlepiej dobrać oświetlenie wiszące

Na początek od razu zaznaczamy, że dobór oświetlenia górnego wcale nie jest taką oczywistą sprawą, jak mogłoby się wydawać. Każde pomieszczenie różni się od siebie, dlatego nie ma idealnego, jednego, gotowego rozwiązania, które sprawi, że dobór lamp będzie zawsze trafiony. Nie ma jednak rozwiązań bez wyjścia – przeanalizowanie kilku aspektów naszego wnętrza sprawi, że łatwo i szybko zdecydujemy się na najkorzystniej wyglądające oświetlenie wiszące, które zapewni nam dostateczną ilość światła, ale też doda uroku naszej aranżacji.

Wysokość wnętrza

Najważniejszą kwestią, na jaką powinniśmy zwrócić uwagę, jest wysokość pokoju, w którym chcemy umieścić wiszące lampy. Pamiętajmy, że to rozwiązanie zawsze będzie najkorzystniej wyglądać, jeżeli nasze oświetlenie będzie zwisać na długich kablach, które dodadzą mu smukłości, a jednocześnie będzie na tyle wysoko, że nikt nie zahaczy o nie głową. Z tego powodu lepiej zrezygnować z oświetlenia wiszącego we wszelkich pomieszczeniach ze skośnym sufitem – ciężko będzie korzystnie je zaaranżować.

Jeżeli jednak jesteśmy szczęśliwcami posiadającymi wnętrza o prostych, wysokich sufitach, nie wahajmy się ani chwili. Pomieszczenia powyżej 2,7 m wysokości będą świetnie się prezentowały z długimi lampami. Jeżeli jednak nasze pokoje mają niżej zawieszony sufit, również nic straconego – w takiej sytuacji lepiej jednak wybrać lampy małe, na cienkich, krótszych kablach, które nie będą monolitem.

Skupisko czy rząd lamp?

Kiedy już zdecydowaliśmy się, że oświetlenie wiszące zostanie zamontowanie w naszym wnętrzu, kolejną kwestią pozostaje dobór odpowiedniej formy. Projektanci od lat, w swoich pracach, wykorzystują powtarzalność formy, która jest wizualnie bardzo przyjemna dla naszego oka, stąd takie nagromadzenie równych rządków lamp, chociażby nad wyspą kuchenną, w projektach. Warto brać z nich przykład, z jednej strony, a z drugiej – dobrze jest wprowadzić trochę innowacji do znanej już formy. Jeżeli decydujemy się na rząd lamp zamiast skupiska (co wygląda szczególnie dobrze nad długimi stołami, blatami i w korytarzach), rozważmy, na przykład, wprowadzenie dwóch kolorów lub form naprzemiennie. Efekt na pewno będzie zjawiskowy.

Oświetlenie wiszące możemy jednak przedstawić w formie skupiska, na przykład na planie koła czy kwadratu. Tutaj także możemy pobawić się doborem koloru lamp (szczególnie korzystnie wypadają w takich aranżacjach kolory monochromatyczne – biel, czerń i szarość, z dodatkiem kolorowych metali – srebrnego czy złotego). Kiedy jednak wybieramy wersję skupiska, koniecznie wprowadźmy dynamizm do naszej formy oświetlenia za pomocą różnej długości kabli, na których będą wisieć nasze lampy. W ten sposób oświetlenie wiszące nie będzie sprawiało wrażenia ciężkiego, a do tego na pewno zwróci uwagę naszych gości.

Rzućmy na to trochę światła – oświetlenie do łazienki

Łazienka, zaraz po przedpokoju, jest najmniej lubianą częścią domu, jeżeli chodzi o projektowanie oświetlenia. Wiele osób ma problem z dobraniem wystarczająco mocnego światła przy lustrze, częstym błędem jest też podświetlanie listwami miejsc, które nie dadzą ciekawego wizualnie efektu. Zebraliśmy kilka najpopularniejszych błędów i postawiliśmy sobie za cel znalezienie dla nich jak najbardziej uniwersalnych rozwiązań.

Górne światło nie zawsze idealne

Wybierając jakiekolwiek oświetlenie wiszące do łazienki, pamiętajmy o sprawdzeniu jego specyfikacji technicznej – nie każda lampa może być stosowana w tego typu pomieszczeniach, dlatego lepiej sprawdzić to w pierwszej kolejności niż ryzykować poważnym wypadkiem.

Częstym błędem jest wybieranie do łazienki żarówki w oprawce na długim kablu. Poza wspomnianym wcześniej problemem (mało która może być faktycznie zamontowana w łazience), pozostaje jeszcze kwestia wizualna. Najczęściej łazienka jest pomieszczeniem stosunkowo niskim, przez co montaż tego typu oświetlenia zaburzy harmonię całego wystroju i da groteskowy efekt. Najlepiej skupić się na zawieszonych wysoko punktach świetlnych, reflektorach sufitowych i podobnych rozwiązaniach.

Podświetlenie blatu

Szczyt mody, oświetlenie używane w absolutnie katalogu wnętrzarskim. Sprawa nie wygląda na zbyt skomplikowaną – pozornie wystarczy zamontować listwę ledową pod krawędzią blatu by uzyskać piękny efekt. W rzeczywistości – nie każda łazienka będzie wyglądać dobrze z takim podświetleniem, szczególnie, gdy pod blatem nie mamy żadnych szafek, a jedynie podłogę kilkanaście centymetrów niżej. Przed montażem najlepiej znaleźć w katalogach lub internecie łazienkę zbliżoną wyglądem do naszej i sprawdzić jak prezentuje się w niej takie oświetlenie i w jaki sposób zostało zamontowane. W wielu przypadkach dużo lepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie listwy za umywalką, jednak zależy to od stylu całego pomieszczenia.

Oświetlenie lustra

Najpopularniejszym błędem, w przypadku luster, jest wybór zbyt słabego oświetlenia. Wiele modeli posiada już wbudowane źródła światła, które z założenia powinny wystarczyć do przejrzenia się, zrobienia makijażu etc. Nie uwzględniają one jednak odległości, w jakiej użytkownik będzie stał po zamontowanie lustra na ścianie. Przed zakupem koniecznie sprawdźmy jak sprawdza się dane lustro i jego oświetlenie nie tylko w sytuacji, gdy stoimy bezpośrednio przed nim. Najlepiej zabrać ze sobą miarkę, zmierzyć szerokość blatu, jaki będzie nas oddzielał od tafli, a następnie w tej odległości stanąć przy zwierciadle w sklepie. Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć jak dany model sprawdzi się w naszej łazience i czy będziemy potrzebowali dodatkowego doświetlenia.